Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 9/10. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 9/10. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 17 marca 2013

Brzoskwiniowy nude na ustach od Hean

Firma Hean jest wszystkim dziewczynom zakochanym w dobrej jakości, a bezpiecznej dla portfela ceny kosmetykach dobrze znana :) Dzisiaj chcę Wam pokazać kolejną perełkę z ich półki, tym razem szminkę Vitamin Coctail - odcień 325 Bamboo. Producent zapewnia, że szminka da nam ultragładkie wykończenie oraz superkolor :) Dodatkowo szminka jest wzbogacona o witaminy A, C, E i F, masło Shea, oraz filtry UVA i UVB. Nie ma chyba nic lepszego niż ta kombinacja na zmienne wiosenne dni, prawda?
A jak to wygląda w praktyce?

+ Kolor szminki jest cudowny. Nude wzbogacony ciepłą, brzoskwiniową nutą. Idealny na wiosnę, nada się do lekkiego makijażu, jak i do mocniejszego podkreślenia oczu :)

+ Wykończenie jest gładkie, nadaje lekki połysk

+ Nie podkreśla suchych skórek, nawilża usta

+ Usta przy tej pomadce wydają się pełniejsze!

+ Nakłada się, jak ja to mówię, "smooth", gładko, ma kremową konsystencję i świetnie się nią maluje usta ;)

+ Kolor utrzymuje się nawet długo (niestety schodzi przy piciu i jedzeniu, ale to normalne w zwykłych szminkach ;)

+ Cena do jakości - 11.99 za 4,5 gram przy wyżej wymienionych plusach


Osobiście jestem zachwycona. Bardzo lubię takie ciepłe odcienie nude, a do tego szminki, które oprócz tego, że super wyglądają to jeszcze dbają o usta. Kremowa konsystencja to też mój konik, więc oddałam się zachwytowi nad tym produktem całkowicie :) Jedynie mógłby być odrobinę trwalszy, ale przy tej cenie jest naprawdę KWC !

9/10

Zainteresowanych odsyłam na stronę producenta, gdzie znajdziecie wyszczególnione aż 30 odcieni szminek Vitamin Coctail: http://www.hean.pl/product.php?id_product=461

poniedziałek, 11 lutego 2013

Puder od Madame Lambre, czyli ulubieniec!

Moja mieszana skóra różnie reaguje na pudry. Lubię pudry lekkie, ale dodające odrobinę krycia, bo nie zawsze to co chcemy ukryć zamaskuje podkład, a często nie mamy czasu na full zestaw, w który wchodzi korektor. Zależy mi też na matowieniu obszarów tłustych i nie wysuszaniu tych, które i tak mają tendencję do przesuszeń. Moim wymaganiom sprostały do tej pory w miarę 4 pudry, ale Madame Lambre zupełnie mnie zadowolił.


Testowałam odcień 2 prasowanego pudru Madame Lambre. Jest to delikatny, brzoskwiniowy odcień (niestety aparat troszeczkę ten kolor "spłaszczył"). Pudry są dostępne jako wkłady do ślicznych, magnetycznych paletek (jak już wiecie z poprzedniej recenzji, Madame Lambre ma przepiękny, oryginalny design). Cena za 12-gramowy wkład to 10,13 zł !

działanie:
+ matuje obszary wymagające matowienia
+ nadaje delikatny kolor dobrze współgrając z podkładem - pomaga zakryć niedoskonałości cery i wyrównuje koloryt skóry
+ nie wysusza
+ świetnie się sprawdza jako "korektor" do różu, inne moje pudry były za delikatne by sobie z tym poradzić
+ przedłuża trwałość makijażu

- na bardzo suchej skórze podkreśla skórki, pamiętajcie o dobrym nawilżeniu przed makijażem i nie będzie problemu

inne cechy:
+ niska cena do bardzo dobrej jakości
+ design :)
+ delikatny, pudrowy zapach (ale nie drażniący)

- wydajność, ale przy tej cenie... żaden to minus dla mnie :)

Osobiście przepadam za tym pudrem, kolor jest dla mnie idealny. Do wyboru w sklepie ML mamy 4 odcienie. 
Daję z czystym sumieniem 9/10

PRZYDATNE LINKI:
Strona z katalogowymi kosmetykami Lambre i sklep internetowy z nimi: http://pl.lambre.eu  http://pl2.lambre.eu/

Strona z linią Madame Lambre i sklep internetowy: http://www.madamelambre.eu   http://shop.madamelambre.eu/