poniedziałek, 26 marca 2012

MultiSuplemental - początek kuracji :)

Dzisiaj na szybko przedstawię Wam opis obu preparatów (wystarczy powiększyć zdjęcia ulotek :-). Od jutra razem z koleżanką zaczynamy 30-dniową kurację - ja będę przyjmowała StressOff, a ona Vitasuplemental :) podzielę się z Wami tak moją jak i jej opinią jak tylko skończymy kuracje :)



8 komentarzy:

  1. Jakoś nie wierze w takie suplementy ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Chętnie poczytam recenzję, bo taki stress off by mi się przydał! xD

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja tez bym sie chyba bała, ale daj znac ;)
    Pozdrawiam ciepło, Klaudia :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo fajny blog ;)
    Zapraszam Serdecznie do siebie
    Dopiero zaczynam ;)
    + Obserwuje ;)
    http://paulaslittleworldd.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  5. hej ja kupiłam w tesco 2 opakowania stresoff bo były po 12zł... po obejrzeniu filmu RGP zajrzałam na stronę multisuplemental i są cholernie drogie więc obok takiej jak w tesco ceny nie mogłam przejść obojętnie. Na razie biorę pierwsze opakowanie - było w nim 30szt a teraz zostało 13 i jeśli chodzi o efekty to trudno mi określić bo biorę również tabletki antykoncepyjne, które "zmusiły" mnie do wzięcia czegoś od stresu i wiem, że po jakimś czasie moje hormony się stabilizują i jest lepiej aczkolwiek na pewno szybciej powróciłam "do normalności" niż po raz pierwszy, kiedy zażywałam anty. Producent mówi też o poprawie kondycji skóry - tego jakoś szczególnie nie zauważyłam natomiast biorąc pod uwagę koncentrację i wytrzymałość psychiczną jestem skłonna stwierdzić, że pomagają choć tak jak wspomniałam nie jest to jeszcze etap na jakim można dokładnie sprawdzić działanie suplementów. Moim zdaniem trzy opakowania powinny wystarczyć żeby można było jasno określić czy dany produkt nam rzeczywiście pomógł. Życzę powodzenia i liczę na jakieś info czy w "normalnych" warunkach lepiej można określić działanie na początku stosowania ;) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no zobaczymy jak będzie, ja do suplementów podchodzę ostrożnie, bo jak na razie sprawdzał mi się tylko jeden (o którym też będę pisać, na razie mam od niego przerwę :), a jeżeli ten StressOff po jednym opakowaniu da przynajmniej średnie efekty, to kupię następne opakowanie :) Jak na razie po 3 tabletkach jestem jedynie w stanie stwierdzić, że wyciszają delikatnie i poprawiają jakość snu (biorę około godzinę przed snem) :) zobaczymy jak będzie dalej :)

      Usuń

Zostaw komentarz, wyraź co myślisz, jednak zachowaj kulturę i nie reklamuj się nachalnie :-)
jeśli chcesz zostawić linka do siebie zrób to pod swoim komentarzem do mojej notki :-)