Po zachwytach nad błyszczykami SB, które są moimi faworytami (recenzje tutaj:
KLIK 1 ,
KLIK 2 ) , przyszedł czas na mniej pozytywne doznania, chociaż zbilansowane moimi niewygórowanymi oczekiwaniami wobec produktu.
Prezentuję Wam dzisiaj poczwórne cienie do oczu (wodoodporne) w odcieniu 15 - czyli błękity.
CENA I DOSTĘPNOŚĆ: na stronie
http://simplebeauty.pl/62/Cienie/wodoodporne-4-k cienie kosztują 5,72zł , można je pewnie dostać też w drogeriach i sklepach, które oferują produkty marki SB, ja jednak bardzo rzadko spotykam ich cienie czy inne produkty w sklepach, najbardziej rozpowszechnione są ich lakiery.
Bardzo duży wybór zestawów kolorystycznych.
KOLORY: bardzo ładne - od kremu podbitego błękitem, przez srebrno-niebieski, jasnobłękitny po głęboki błękit. Są perłowe w wykończeniu.
APLIKACJA: bardzo ciężko nabrać odpowiednią ilość produktu na pędzel, cienie wydają się twarde, trzeba je długo "drapać" pędzelkiem by uzyskać jakikolwiek kolor na powiece.
tak wygląda moje oko po KILKUKROTNYM zaaplikowaniu każdego z kolorów cieni
EFEKT NA OKU: Niezaciekawy - błyszczący, perłowy - to na plus. Jednak mimo nakładania NA BAZĘ kilku warstw każdego koloru widać prześwity, i to poważne. Cienie są słabo napigmentowane. Kolor błękitny na oku bardziej wygląda na szafir.
DODATKOWE CECHY: Cienie się delikatnie osypują, ale bardzo delikatnie, co uznaję za plus (bo w porównaniu z cieniami innych poważnych firm osypywanie się jest naprawdę nieznaczne). Wodoodporność daje wiele do życzenia - przy kontakcie z wodą cienie zmywają się pozostawiając plamy i pobłysk. Bardzo łatwo je zmyć z powieki najtańszym płynem do demakijażu. Bardzo dobrze sprawują się najjaśniejsze dwa odcienie w roli rozświetlacza łuku brwiowego i kącików.
MOJA OPINIA: Jak widać na załączonych zdjęciach cienie wypadają bardzo słabo. Bardzo ciężko się z nimi pracuje. Jestem zmuszona dać im 5/10
---
zapraszam na rozdanie produktów Adidas: KLIKNIJ :) *aktualizacja: wybór zwycięzcy odbędzie się przez losowanie
---