Pokazywanie postów oznaczonych etykietą simple beauty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą simple beauty. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 15 kwietnia 2013

Jak burzowe niebo - lakier Simple Beauty 176

Wiosna!!! A więc szaleństwo kolorów na paznokciach absolutnie dozwolone :) Prezentowałam Wam już różne odcienie pastelowych, pomarańczowych brzoskwiń, a dziś przyszedł czas na mocniejszy akcent - dobry na wieczór czy... pochmurny dzień :)

Lakier Simple Beauty 176 z linii standardowej ma odcień mocnego błękitu, wpadającego w royal blue.

+ dobra aplikacja
+ szybkie zasychanie
+ ładne wykończenie
+ wygodne i solidne opakowanie

+ cena i pojemność do jakości - 11 ml / ok 5 zł
+ ogromny wybór kolorów!

- za szybko odpryskuje - 2 dni

Ogólnie lakier ma naprawdę dobrą jakość i lubię go używać. Na pewno nie będzie to mój ostatni produkt z tej linii - są tanie, pozwalają na duży wybór kolorystyczny, mam pewność, że nawet jak maluję paznokcie na szybko, to efekt będzie dobry.

-7/10

zapraszam na stronę SB oraz do sklepu:

poniedziałek, 25 marca 2013

Lakier w kolorze soczystej mandarynki - Simple Beauty mini, 320




Idzie wiosna, a wraz z nią coraz odważniejsze kolory w makijażu i na paznokciach :) Dla mnie kwintesencją wiosennego manikiuru są paznokcie w bardzo żywych i soczystych kolorach, kojarzące się z owocami, lub pastelowe, stonowane, kojarzące się z kwiatami :) Simple Beauty Mini mają to do siebie, że są naprawdę tanie, mają małą pojemność, dzięki czemu możemy sobie pozwolić na częste eksperymentowanie. To mi się podoba :) Dziś przedstawiam Wam lakier w kolorze 320, czyli mandarynkowo-brzoskwiniowy :)

+ dobrze kryje
+ dobrze się rozprowadza
+ intensywny, ładny kolor
+ przy niewielkiej pracy rąk szybko nie odpryskuje

- odrobinkę przebarwia, więc polecam stosować z lakierem podkładowym
- przy częstym używaniu rąk (mycie naczyń, sprzątanie itp.) odpryskuje

+ cena do jakości! około 3-3,50 PLN za 4,5 ml przy naprawdę dobrej jakości lakieru :)
+ OGROMNY wybór kolorystyczny w serii!

PODSUMOWUJĄC :)
Jestem naprawdę bardzo zadowolona tak z tego, jak z innych lakierów z tej serii. Traktuję je jako góra dwudniowe kolorki na paznokcie - nie oszukujmy się dziewczyny, często lubimy zmieniać look, a takie miniaturowe lakiery są do tego idealne! Dlatego w finalnej ocenie, biorąc to pod uwagę, daję kolorkowi 320:
-7/10

Tu znajdziecie strony lakierów Mini na witrynie producenta, oraz w sklepie internetowym :)

niedziela, 26 lutego 2012

RECENZJA: SimpleBeauty, czarna kredka z brokatem do oczu

Dzisiaj chcę Wam zaprezentować jedną z moich ulubionych ostatnimi czasy kredek do oczu. Jest to czarna kredka z brokatem firmy SimpleBeauty. Używam jej już od jakiegoś czasu, w różnych warunkach :-)

OPAKOWANIE/CENA: Kredka kosztuje na stronie simple beauty około 3 zł, więc jest bardzo tania. Podobają mi się niebanalne, holograficzne napisy na niej :) Mimo wielokrotnego używania nadal się nie starły. Kredka bardzo dobrze się temperuje.

RYSOWANIE: Rysowanie kresek tą kredką jest bardzo proste i przyjemne, kredka jest bardzo mięciutka, co pozwala na precyzyjne poprowadzenie linii bez konieczności poprawiania jej. 

KOLOR I DROBINKI: Kolor, jak zobaczycie poniżej, nie jest bardzo mocno czarny, lecz słabo-czarny z dość dużymi drobinkami brokatu. Drobinki te nie podrażniają powieki, bardzo ładnie iskrzą w świetle, ale nie nachalnie i absolutnie nie kiczowato :) Efekt bardzo mi się podoba.




TRWAŁOŚĆ: Na cieniu kredka utrzymuje się bardzo długo, do 8 godzin bez szwanku. Nie rozmazuje się (chyba, że chcemy zrobić nią efekt Smokey i rozmazujemy ją specjalnie, nadaje się i do tego :)). Bez bazy ani cienia, na gołej powiece może się trochę rozmazywać (szczególnie przy powiekach tłustych).

DODATKOWE CECHY: Przy zmywaniu brokat niestety wędruje po całej twarzy.

MOJA OPINIA: Kredka jak za cenę 3 zł spisuje się wspaniale. Jest dość trwała, daje ładny efekt. Odejmuję kilka punktów za niezbyt głęboką czerń oraz za przygody przy zmywaniu makijażu. Jednak jestem jak najbardziej na TAK i bardzo się z nią polubiłam. Nie polecam stosować do linii wodnej - brokat może ją podrażnić.
7/10

środa, 15 lutego 2012

RECENZJA: SimpleBeauty, poczwórne wodoodporne cienie do powiek, nr 15

Po zachwytach nad błyszczykami SB, które są moimi faworytami (recenzje tutaj: KLIK 1 , KLIK 2 ) , przyszedł czas na mniej pozytywne doznania, chociaż zbilansowane moimi niewygórowanymi oczekiwaniami wobec produktu.
Prezentuję Wam dzisiaj poczwórne cienie do oczu (wodoodporne) w odcieniu 15 - czyli błękity.



CENA I DOSTĘPNOŚĆ: na stronie http://simplebeauty.pl/62/Cienie/wodoodporne-4-k cienie kosztują 5,72zł , można je pewnie dostać też w drogeriach i sklepach, które oferują produkty marki SB, ja jednak bardzo rzadko spotykam ich cienie czy inne produkty w sklepach, najbardziej rozpowszechnione są ich lakiery.
Bardzo duży wybór zestawów kolorystycznych.

KOLORY: bardzo ładne - od kremu podbitego błękitem, przez srebrno-niebieski, jasnobłękitny po głęboki błękit. Są perłowe w wykończeniu.

APLIKACJA: bardzo ciężko nabrać odpowiednią ilość produktu na pędzel, cienie wydają się twarde, trzeba je długo "drapać" pędzelkiem by uzyskać jakikolwiek kolor na powiece.


tak wygląda moje oko po KILKUKROTNYM zaaplikowaniu każdego z kolorów cieni

EFEKT NA OKU: Niezaciekawy - błyszczący, perłowy - to na plus. Jednak mimo nakładania NA BAZĘ kilku warstw każdego koloru widać prześwity, i to poważne. Cienie są słabo napigmentowane. Kolor błękitny na oku bardziej wygląda na szafir.

DODATKOWE CECHY: Cienie się delikatnie osypują, ale bardzo delikatnie, co uznaję za plus (bo w porównaniu z cieniami innych poważnych firm osypywanie się jest naprawdę nieznaczne). Wodoodporność daje wiele do życzenia - przy kontakcie z wodą cienie zmywają się pozostawiając plamy i pobłysk. Bardzo łatwo je zmyć z powieki najtańszym płynem do demakijażu. Bardzo dobrze sprawują się najjaśniejsze dwa odcienie w roli rozświetlacza łuku brwiowego i kącików.

MOJA OPINIA: Jak widać na załączonych zdjęciach cienie wypadają bardzo słabo. Bardzo ciężko się z nimi pracuje. Jestem zmuszona dać im 5/10 

---
zapraszam na rozdanie produktów Adidas: KLIKNIJ :)
*aktualizacja: wybór zwycięzcy odbędzie się przez losowanie
---

wtorek, 17 stycznia 2012

RECENZJA: SimpleBeauty, shining pearl lipgloss, nr 35

Dzisiaj mam dla Was recenzję drugiego produktu do ust SimpleBeauty, który jest jednym z moich ulubionych produktów do ust jakie stosowałam w roku 2011 (co możecie obejrzeć na moim kanale YouTube) :-)
Na początku przeraził mnie troszkę jego kolor w opakowaniu, ale jak zaraz zobaczycie, na ustach wygląda naprawdę pięknie.

błyszczyki shining pearl lipgloss możecie kupić w drogeriach oferujących kosmetyki firmy SB, oraz na stronie: http://simplebeauty.pl/38/Kosmetyki-do-ust/blyszczyki





POJEMNOŚĆ/CENA: 10ml/ok. 6zł

OPAKOWANIE I APLIKATOR: Aplikator standardowy - gąbeczka; przyjemna w dotyku, nie odkształca się. Buteleczka jest prosta, lekko grubsza u góry. Według mnie skromna i ładna.

KONSYSTENCJA: Nie skleja ust, błyszczyk nie jest lepki, ani ciężki. Nie spływa z ust, dobrze przylega. Nie waży się. Zjada się stopniowo.

WYGLĄD NA USTACH: Podoba mi się jak można nim stopniować połysk. Kolor nie jest bardzo intensywny, ale widoczny. Drobinki brokatu są drobno zmielone, dodają blasku; nie rozcierają się po całej twarzy.

 dolna warga pomalowana jedną warstwą; górna bez niczego

 jedna warstwa

dwie warstwy

ZAPACH: BOSKI ZAPACH WANILII! Za to go również go pokochałam.

MOJA OPINIA: Błyszczyk bardzo przyjemnie się używa, pasuje do każdego makijażu. Dodatkowym plusem jest nawilżenie jakie czuję po jego stosowaniu, zdecydowanie nie wysusza ust. Jestem na tak. Odejmuję jeden punkcik za dostępność, ponieważ ciężko go znaleźć w drogeriach, poza tym nie mam absolutnie żadnych zastrzeżeń do produktu, a wręcz jest jednym z moich ulubionych.
9/10

czwartek, 5 stycznia 2012

Recenzja: SimpleBeauty owocowy balsam do ust

Witam Was po bardzo dlugiej przerwie ;) Dzisiaj jak w tytule recenzka balsamu do ust firmy Simple Beauty oraz test aplikacji blogger na androida ;)
w zwiazku z tymze testem recenzja bedzie w odrobine innej formie niz zwykle ;)

wszystkie kosmetyki Simple Beauty możecie dostać w różnych (najczęściej osiedlowych lub lokalnych) drogeriach, lub na ich stronie. 
tutaj link do omawianych balsamów :-) http://simplebeauty.pl/79/Kosmetyki-do-ust/pachnace-balsamy

+ aplikator w formie blyszczyka. Cos ciekawego jesli chodzi o balsam. Wygodne w uzyciu.
+ zapach. jest bardzo naturalny, w ogole nie wyczuwam w nim zadnej chemii! cudowny morelowo brzoskwiniowy aromat.
+ konsystencja. Balsam jest odpowiednio gesty, nie klei bardzo ust, bardzo dlugo sie utrzymuje.
+ kolor. na ustach daje ladny poblysk.
+ nawilzenie. naprawde niezle radzi sobie z nawilzaniem i nie daje uczucia sciagnietych ust np. po nocy.
+ koi. koi spierzchniete usta co dla mnie wazne!

MOJA OCENA: 10/10 dla mnie ten produkt to istny KWC. zaopatrze sie w wiecej bo jest swietna alternatywa dla blyszczykow w chlodne dni!